Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Starogardzie Gdańskim

... placówka edukacji w czasie wolnym należąca do systemu oświaty Powiatu Starogardzkiego

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Strój ludowy

Email Drukuj PDF

Sprawa ludowego stroju kociewskiego stawała się w ubiegłych latach niejednokrotnie przedmiotem wielu dyskusji. Chodziło bowiem o to, jak ubrać zespoły świetlicowe np. w Kokoszkowach czy Lalkowach, które pragnęły wystąpić w eliminacjach we własnym stroju regionalnym. OdpowiedĽ na pytanie, jak wyglądał dawny strój ludowy na Kociewiu nie jest jednak rzeczą prostą, gdyż strój kociewski, po którym niegdyś odróżniali się mieszkańcy ziem położonych między Wierzycą a Czarną Wodą od Kaszubów lub Borowiaków, zaczął zanikać już w połowie XIX wieku. Złożyło się na to wiele przyczyn. Najważniejszą z nich był szybki rozwój przemysłu włókienniczego, który owym tańszym materiałem zaczął zalewać miasteczka i wsie Kociewia. Chałupniczy wyrób tkanin wiejskich na krosnach przestał się opłacać. Lichy i znacznie szybciej niszczący się wyrób fabryczny nie tylko zaczął zacierać różnice między miastem a wsią, lecz również granice regionów. Wpływ na szybkość zanikania stroju ludowego miały też warunki komunikacyjne i bliskość ośrodków miejskich. Tak więc zanikał on najwcześniej w pobliżu miast, sięgając stopniowo coraz dalej. Zanik stroju ludowego na Kociewiu przyśpieszały także ówczesne kapitalistyczne stosunki społeczno - gospodarcze, zmuszające do wyjazdów na roboty do Niemiec. Reemigranci i napływowi osadnicy niemieccy przyspieszyli zanik dawnych ubiorów. Niemcy zresztą niechętnie patrzyli na dawny strój, chociażby dlatego, że podkreślały słowiańskość tubylczych mieszkańców w stosunku do napływowych kolonistów niemieckich. w stosunku do napływowych kolonistów niemieckich. Powoli więc w drugiej połowie XIX wieku zaczęły zwyciężać czarne i brązowe kolory, różne żakiety, płaszcze fabryczne itd.

O dawnym starogardzkim stroju mieszkańskim z czasów krzyżackich zachowały się wzmianki, ale wiadomo, że został on narzucony przez Krzyżaków. Warto jednak wspomnieć, że kobiety nisiły już w owych czasach aksamitne czapki, co przetrwało do naszych czasów. Strój kociewski i z przed 70-80 lat opisuje prof.Dr Józef Gajek /"Stroje ludowe na Pomorzu", Toruń 1938/. Strojem kociewskim interesowała się także zmarła prof.Dr B. Stelmachowska i Ks.prof.Dr Sychta z Pelplina. Spotyka się wprawdzie pogląd, że pomiędzy strojem kaszubskim ikociewskim nie było większych różnic, jednak wyrażne różnice w kulturze ludowej obu regionów musiały odbić się także chociażby w pewnym stopniu w stroju ludowym. Tak więc pozostają żmudne poszukiwania, które pozwalają wreszcie na opracowanie zaszytu, poświęconego stojom kociewskim w serii wydawniczej Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego pt. "Atlas Polskich Strojów Ludowych".

Tymczasem jednak w lutym br. w Starogardzie otwarto estaurację "KOCIWIANKA" w regionalnym stylu kaszubsko-kociewskim. Obsługa restauracji jest ubrana w strój, operacowany przez prof. Szczeblewkiego /niebieskie spódniczki, niebieskie narzutki-pelerynki, pod nimi białe bluzeczki, na spodnicach białe fartuszki z paskiem do zawiązania i szeroki niebieski pas aksamitny. Na głowach biało-niebieskie czapki/. Kolor niebieski jest jednym z tradycyjnych kolorów pomorskich, spotykanych nie tylko w ubiorze i hafcie, lecz także w malowidłach, herbach itd.

Trzeba jednak podkreślić, że na podstawie opisów, opowiadań, starych fotografii, wiadomości zdobytych u starych krawców oraz z tego, co się tu i ówdzie przechowało w fragmentach, widać, że zaprojektowany strój obsługi "KOCIEWIANKI" w Starogardzie Gdańskim nie zaspokoił wołania o właściwą rekjostrukcję ludowego stroju kociewskiego. Z przytoczonych danych fragmentarycznych można wnioskować, że kobiecy strój ludowy na Kociewiu w drugiej połowie XIX wieku składał się w okresie letnim z bluzki, stanika, spódnicy i fartucha, a w okresie zimowym dodatkowo z jupy, peleryny. Bluzka miała krótkie rękawy do łokcia, bufiasta w ramionach, albo długie rękawy. Jej kolory były różne, przeważnie białe, kremowe, żółte, czarne itp. Na bluzkę ubierano stanik, przeważnie czarny, dziany w domu, sznurowany lub zapinany z przodu. Spódnica /z wełny/ zwana także kiecką, miała tył znacznie dłuższy, sięgający do samych obcasów. Przód był gładki, tył marszczony w fałdy od talii do samego dołu. Na spódnicę zakładano często biały fartuch z ręcznie robionego płótna, o 3-4 paseczkach z dołu /czerwonych/. Był on mniejszy u młodszych, a szeroki, prawie na siebie z tyłu zachodzący u starszych kobiet. W okresie zimowym kobiety nasiły jupę /jupkę/, obcisłą w pasie, wykonaną z grubego materiału, bufiastą w ramionach, koloru przeważnie ciemno-brązowego albo czarnego. Zarzucano też na ramiona prawie do pasa sięgającą pelerynę o kołnierzu stojącym /brązowym/. Do kobiecego stroju na Kociewiu należały także czepce, częstokroć wyszywane, noszone przeważnie przez mężatki. Były kolory cimnego i z przodu miały dla ozdoby wystającą wstążeczkę. Mlode kobiety /dziewczęta/ nosiły na głowie najczęściej białe chusteczki, zawiązywane na węzeł pod brodę. Buty były wysokie, sznurowane, albo też niskie, o ostrym nosku, zapinane na guzik od strony zewnętrznej. Kolor butów był przeważnie brązowy, czasem żółty.

Na męski strój ludowy składały się długie niebieskie płaszcze z peleryną, zwane deliją, szare lub granatowe sukmany, niebieskie, granatowe lub szare spodnie, czyli portki oraz przeważnie w święta i niedziele kamizelki, zwane westką, zasadniczo w kolorze spodni. Na nogach długie, mocne buty, do których w cholewy wpuszczano spodnie. Głowę nakrywano w zimie mucą /mycą/, wyłożoną futrem i zaopatrzoną w kożuchowe nausznice, w lecie wysokim kapeluszem.

MężczyĽni nosili też ubrania innego typu, mianowicie tak zwane wampsy, to jest krótkie kaftanki z wełny w kolorach niebieskich, lub innych ciemnych. Zimą kociewiacy nosili kożuch z owczych skór, zapinany na piersiach.

Oczywiście w sposób zadowalający sprawa stroju kociewskiego może być postawiona dopiero po ukazaniu się zeszytu ze strojem kociewskim. Informacyjnie należałoby dodać, że od 1955 r. nad kilkunastoma planszami do takiego zeszytu pracuje p.Błażyński, ze Starogardu Gdańskiego, korzystając ze wskazówek prof.Dr Józefa Gajka. Możliwe, że zeszyt ze strojem kociewskim będzie gotowy pod koniec bieżącego roku. /Na podstawie danych, dostarczonych głównie przez p. Błażyńskiego/.

 

Translate

English French German Italian Portuguese Russian Spanish

Placówka jest członkiem
Polskiego Stowarzyszenia
Wychowania Pozaszkolnego

maj 2012
P W Ś C Pt S N
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
czerwiec 2012
P W Ś C Pt S N
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1

Galerie - drzewko

  • Obrazów w galerii   3272
  • Kategorii   94
  • Ilość wejść do galerii   110847

Społeczności

Czytasz coś, czym chcesz podzielić się z innymi?

Możesz także poszukać nas na faceboook!

Lubisz nas?

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com